Troszeczke o rodzince
sobota, 24 sierpnia 2013
Marika
Cześć chciała bym wam opowiedzieć troszeczkę o mojej rodzince ;) Więc tak jak wiecie pewnie każdy z was ma siostrę lub brata ciotecznych <3 Ja mam tylko ciotecznych ponieważ jestem jedynaczką ... . Więc chciałam opowiedzieć wam o stracie kochanych zwierząt mojej siostry ciotecznej . Ma na imię Marika . Więc początkowa Marika miała tylko psa ... Suczkę : ,, Rozi " razem z Rozinką były Rybki potem doszła do nich kocica ,, Mokka " potem dostała mysz ,, Świrus " ponieważ to chłopczyk na końcu była ,, Rika " to następna suczka . <3 I to tyle ... Ale miałam opowiedzieć o stracie ... Więc niedawno umarła ,, Rozi " [*] Była kochanym pieskiem ... Umarła po prostu ze starości ... Więc to Marika przeżyła rozumiała że po prostu to było ze starości ale teraz jak na złość jak się uspokoiło po ,, Rozi " to umarła jej kochana kocica ... Ale nie ze starości bo była młoda ... Po prostu zagryzły ją psy ... A dlaczego ? Mokka lubiła zwiedzać okoliczne podwórka ... Na tym były dwa psy ... Niestety nie małe ... Stało się to dlatego że Mokka była przyzwyczajona do Psów ... To naprawdę smutne ... [*] Wtedy była wielka rozpacz jak po Rozi ... Ale niedawno coś raczej ktoś zaspokoił i zastąpił te dwa zwierzątka ... Mianowicie chodzi mi o małego kotka raczej znowu kocice o imieniu ,, Rasty " ( Rasti ) jest słodziutka i na pewno Rozi tak jak Mokka cieszą się ze szczęścia Mariki ... Koniec ... PS: Jeśli wam się spodobają takie historie to będę pisać więcej
Subskrybuj:
Posty (Atom)